Napisane przez: amciek | sierpień 21, 2007

Hong Kong – zakupy dzien 1 (20.08)

Po raz kolejny pogoda zagrala nam na nosie. Mialo padac, ale nie padalo ;) Caly dzien niebo bylo zachmurzone, ale nic nie spadlo.
Chodzilismy sobie po sklepach w naszej dzielnicy w poszukiwaniu ladnych ciuchow, ale okazalo sie, ze nie bylo za duzo fajnych sklepow :/.
Potem pojechalismy metrem do dzielnicy obok. Wszystko wyglada tam tak samo jak u nas: pelno centrow handlowych, sklepow i sklepikow i do tego mnostwo ludzi. Koszmar! Jak do tego dodac jeszcze wysoka temperature i wilgotnosc mamy rownanie opisujace Hong Kong ;) )) Nic ciekawego nie znalezlismy, nawet na ulicznym targu, ktory oferuje chinska tandete, ale zbyt tandetna dla nas zeby ja kupic.


Zostaw odpowiedź

Twoja odpowiedź:

Kategorie